niestandardy

Kilka słów o Marie Zélie

Najnowsze wieści z biznesowego frontu! Pracownia Synergii została współzałożycielem i udziałowcem nowej spółki Marie Zélie SA. Jesteśmy z tego powodu niezwykle szczęśliwi i dumni, tym bardziej, że firma ta od lat jest dla nas symbolem piękna i elegancji. O Marie Zélie Jeśli myślimy o kobiecych ubraniach, to właśnie Marie Zélie jest pierwszym skojarzeniem, jakie przychodzi nam do głowy. Krzysztof Ziętarski, twórca marki i przedsiębiorca z Trójmiasta, pierwsze pomysły […]

Szczerość, to nasze drugie imię

Szczerze do bólu Jedną z podstawowych zasad Pracowni Synergii jest szczerość wobec Klienta. Dlatego czasami powiemy coś prosto z mostu, bez owijania w bawełnę. Nie budujemy fałszywego obrazu sytuacji, który Klienta zapewni, że wszystko jest w porządku, jeśli to nieprawda. Pozwalamy sobie na zbyt wiele?

Brakujący puzzel, czyli rzeczy które zrobimy za Ciebie

Zrób to (nie) sam Czasy się zmieniają. Kiedyś przedsiębiorca musiał robić wszystko sam. Obecnie coraz więcej aspektów pracy firmy jest wyprowadzanych na zewnątrz. Przedsiębiorcy mogą z łatwością znaleźć wykonawców różnych usług, zdając się na ich doświadczenie, praktykę i sieć rynkowych powiązań. Korzystanie z rozwiązań outsourcingowych to nie tylko „porządek w papierach”, bo wszystko sprowadza się do faktury za usługę. To przede wszystkim wysoka jakość świadczeń prowadzonych […]

3 historie, które mrożą krew w żyłach – a my takie lubimy :-)

1. Stan zagrożenia Dzięki naszym szerokim kompetencjom i relacjom uratowaliśmy dużą firmę z Zachodniej Polski. Zgłosił się do nas jej prezes, bo zupełnie nie wiedział, jak poradzić sobie z kilkoma członkami rady nadzorczej, którzy dopuszczali się malwersacji. Ich działania mogły niemal z dnia na dzień pogrążyć całe przedsiębiorstwo, zaprzepaścić wieloletni rozwój, a samego prezesa doprowadzić nawet przed sąd.

Media z nami, czy przeciwko nam…

Gdzie szukać pomocy kiedy ktoś z Twoich najbliższych próbuje oddziaływać na media, by przejąć Twój majątek? Właśnie u nas. Takie sprawy nie są nam obce. 🙂 Ilustruje to poniższa historia:
  • 1
  • 2